AUTORKA: JOLANTA SZYMSKA-WIERCIOCH
kobieta jak babie lato
mojej Siostrze R.
w tańcu przypomina kobietę
z obrazu Vallejo
pochylona przez bestię
naturę
do końca poddana
spokojnie opadająca –
prawie śpiąc
i śniąc o rozkoszy przed
upojeniem
–
jak z artyzmem utkana mara
smukła i biała łza mleka
z kroplą deszczu w sobie
i nie ma w niej miejsca
gdzie możesz wyczuć
twardość
przyjmuje miękko wygodnie
choć często przepuszcza
jakby pękała pod
przyjętym
ciężarem
bo czasem przez bestię
rozszarpana
rozrywa się kunsztem
pajęczym
wypleciona jej skóra
kobieta jak babie lato
rozciągnięta w oddawaniu
jak babie lato
w czterech porach roku
w dzień na jawie
z krótkimi przerwami
na nieobecność
na nienawiść

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
NIECH ŻYJE KULTURA I ETYKA SŁOWA!