AUTOR: Stanisław Chyczyński
ANEGDOTY ŚWIATA NA BIS
Kim są Wierciochowie z Krakowa? Jolanta Szymska-Wiercioch rekomenduje siebie jako „nieobliczalną
absolwentkę rachunkowości, wampirzycę słowa, dokumentalistkę zysków i strat,
kompatybilną żonę”. Symetrycznie Wojciech
Wiercioch przedstawia się jako „niewolnik medycyny, smutny satyryk i wesoły
bałaganiarz, awaryjny mąż i niekompatybilny ojciec”. Wystarczy?... Owo
małżeństwo literatów napisało wspólnie b. ciekawą powieść biograficzną, o
sławnym prof. Antonim Kępińskim, pt. Psychiatra
i demony (Kraków 2019). Natomiast względnie niedawno opracowało (znów na 4
ręce!) opasłą księgę: Anegdoty z czterech
stron świata. Właściwie jest to drugie wydanie eleganckiej Księgi anegdot świata (Chorzów 2007),
pod redakcją Wojciecha Wierciocha.
Wznowienie przynosi taki sam podział
materiału (jak edycja poprzednia), czyli na 15 rozdziałów, od anegdot
amerykańskich po żydowskie. Jak widać, narodowość stanowi kryterium
klasyfikacji. Jednak tym razem jest tych historyjek więcej, bo każdy rozdział został
uzupełniony kilkoma (kilkunastoma) facecjami. „Anegdota to krótkie opowiadanie
o charakterystycznym lub komicznym zdarzeniu, przedstawiające epizod z życia
znanej postaci” – w obszernym i niezwykle uczonym wprowadzeniu wyjaśnia
„awaryjny mąż”. Po lekturze tego erudycyjnego wstępu wiemy już na pewno, że pp.
Wierciochowie znają się na wszelakich anegdotach i znają ich całe mnóstwo.
Małżonkom naprawdę nie brakuje ambicji, więc aspirują do tego, aby
zaprezentowane przez nich opowiastki nie tylko bawiły i śmieszyły, ale też
„skutecznie rozbijały mechaniczne działania i szablonowe sposoby myślenia
czytelników” (tamże). Brawo!
Bardzo ładnie wydana księga (576
stron!) mieści setki anegdot, których bohaterami są przeróżne sławy, kobiety i
mężczyźni: artyści, pisarze, aktorzy i reżyserzy, naukowcy, filozofowie,
lekarze, żołnierze, władcy i politycy etc.
Szukałem wśród nich swoich ulubieńców, znalazłem 7 (Fiodor Dostojewski, El
Greco, Salvador Dali, Herman Hesse, Tomasz Mann, Marcel Proust, Bertrand
Russell). Chciałoby się więcej. Np. Kafki, Kierkegaarda, Nietzschego czy
Unamuna nie znalazłem, ale przecież (jak to się ładnie mówi) nie można mieć
wszystkiego. (Skoro nie ma anegdot duńskich, to i autora Bojaźni i drżenia nie ma, proste).
Anegdoty wyczytane m.in. w
„Panoramie”, „Przekroju” czy „Wieściach”, wyselekcjonowane i przeredagowane,
zostały tutaj podane w sposób profesjonalny i premedytowany. Wierciochowie
hołdują edukacyjnej zasadzie «bawić ucząc», przeto narrację systematycznie uzupełniają
niezbędnymi informacjami, aby każdy „niedokształciuch” od razu wiedział, o kim
mowa. Dowcipny, ironiczny komentarz odredaktorski zredukowany bywa do jednego
słowa (por. np. anegdotę Gender). Dla
zwolenników rozbudowanych dykteryjek nie brakuje relacji przekraczających
połowę kartki, najdłuższa z nich zajmuje półtorej strony (Neofici). Jednak nerwowy (znerwicowany!) odbiorca współczesny
raczej preferuje „szybkie numerki”, więc w każdym rozdziale dominują anegdoty
krótkie i zwięzłe. Antyfeminizm to
jedna z najkrótszych: „Ktoś mówił o Eurypidesie, jednym z najwybitniejszych
dramaturgów starożytnej Grecji, twórcy Medei,
że jest wrogiem kobiet. Sofokles na to: – Ale nie w łóżku”.
Anegdoty z czterech stron świata to rzecz wielce udana, często
pozwalająca różne wielkie figury ujrzeć od nietypowej – niepoważnej –
niepochlebnej strony. Wielcy ludzie mają również niemałe śmiesznostki. Przegląd
tych anegdot znakomicie to ilustruje (vide:
„PRÓŻNOŚĆ Dionizos Młodszy, władca Koryntu, mawiał, iż utrzymuje na dworze
wielu sofistów nie dlatego, że ich podziwia, lecz dlatego, że chce, aby oni
podziwiali jego”). Skądinąd jest to książka praktyczna: może być przydatna do
pokonania nudy podczas długiej, samotnej podróży pociągiem (np. z Krakowa do
Warszawy lub Gdańska). Wtedy jednym okiem możemy zerkać na nowe sms-y w
komórce, a drugim przeglądać anegdoty na chybił trafił… A ponieważ (jak już
wspomniałem) została elegancko wydana, świetnie nadaje się na bezpretensjonalny
prezent dla każdego. Polecam!...
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
– – – – – – – – – – – – –
Wojciech Wiercioch, Jolanta Szymska-Wiercioch
„Anegdoty z czteren stron świata”, wydawnictwo MG, Kraków 2021, ss. 576

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
NIECH ŻYJE KULTURA I ETYKA SŁOWA!