WOJCIECH WIERCIOCH - AFORYZMY
·
Sukces zawodowy jest darem Boga, ale na ten dar trzeba sobie
zasłużyć ciężką pracą.
· Sumienie: maszynka do rozmieniania grzechów ciężkich na drobne (ale ilość drobiazgów przechodzi w jakość).
· Surrealizm: boski mistycyzm bez Boga.
· Surrealizm: gówno widział, a namalował słoneczniki.
· Swój brak gustu tłumaczyła jego brakiem gestu.
· Symptomy choroby: szyfr natury błagającej o życie, biała flaga na czerwonej baszcie.
·
Syn
marnotrawny korzysta dwukrotnie: przy pożegnaniu i przy powitaniu.
·
Syty nie rozumie głodnego. Ale dlaczego głodny nie rozumie sytego?
·
Szacunek
przejawia się w polemice, lekceważenie – w bezkrytycznej akceptacji.
·
Szaleniec
ma dylemat: szaleć mniej (być zdrowym, a zarazem bardziej banalnym) czy też
szaleć inaczej, subtelniej (być outsiderem absolutnym, a zarazem bardziej
twórczym)?
·
Szaleństwo to nie myślenie na opak, ale opak na myślenie (niepełne
opakowanie, częściowa forma, z której ulatuje treść).
·
Szansa na sukces? Stań na głowie... Rywala.
· Szatan nigdy nie traci wiary... W niewierność.
· Szczekanie: objaw choroby psychicznej słowika?
·
Szczenięca miłość kończy się
często pieskim życiem.
·
Szczęście
jest nieszczęściem: jeśli byłeś kiedykolwiek prawdziwie szczęśliwy – później
już nawet zwykłe szare dni są dla ciebie nieszczęściem.
·
Szczęście
sprzyja przygotowanym... na nieszczęście (np. nieszczęście z powodu banalności odczuwanej po
zrealizowaniu tego, co miało przynieść szczęście).
·
Szczęście
to pociąg, a nie stacja.
·
Szczęście,
spokój, miłość, arkadia i utopia. Umarłem czy zwariowałem? Nie! Napisałem
aforyzm.
· Szczyt głupoty jest bezpieczny – trudno z niego spaść.
· Szef urzędu pracy – do manifestujących bezrobotnych: „zamiast tak stać bezczynnie, wzięlibyście się lepiej do roboty”.
·
Szerokość
horyzontów zależy od wielkości planety, na której żyjemy.
·
Szlak prowadzi nas w górach. Szlag trafia nas w dolinach.
·
Sztuka
jest doskonałą iluzją; filozofia – iluzją doskonałości. Dlatego dziedziny te
dopełniają się. W magii aforyzmów.
·
Sztuka kochania – poemat Owidiusza, bajki dla dorosłych:
złudzenia, które pozwalają współżyć.
·
Sztuka musi być wolna: musi pokonać niewolę banału; musi być
bardziej wolna niż błyskawiczność (nie mylić z błyskotliwością) kiczu.
· Sztuka naśladuje życie, a życie naśladuje sztukę. Tak powstaje wielowymiarowe (ale tylko dla człowieka wielowymiarowego) arcydzieło.
· Sztuka nie odtwarza tego, co widoczne, ale sprawia, że coś staje się widoczne – napisał Paul Klee, myśląc zapewne o swoich bezbarwnych myślach i czapce niewidce... Nakładanej na głowę kuli ziemskiej.
·
Sztuka słowa: poszukiwanie wielkiego „być może”; ukrywanie się
przed wielkim „tak sobie”.
·
Sztuka
to twór gasnących uczuć, które trzeba kształtować przy pomocy zimnego
intelektu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
NIECH ŻYJE KULTURA I ETYKA SŁOWA!