ZŁAP AFORYZM NA LITERĘ N

 


WOJCIECH WIERCIOCH - AFORYZMY


·   Nawał zajęć nie sprzyja nawałnicy myśli.

·   Nawyk jest drugą naturą. Trzecią naturą jest odwyk. 

·   Nawyk jest drugą naturą. Zmiana nawyku jest drugą kulturą.

·   Nazywaj rzeczy po imieniu. To sprawi wrażenie, że jesteś z nimi nieźle zaznajomiony.

·   Neurolog gra psychiatrze na nerwach.

·   Nędza niejednego człowieka polega na tym, że nie zna on swojej wielkości. A nędza innego – na tym, że zna swoją „wielkość”.

·   Nic gorszego nad słuszność w krainie głupców.

·   Nic nowego pod słońcem. Rzeczy niezwykłe dzieją się przy świetle księżyca.

·   Nic tak dobrze nie charakteryzuje kobiety, jak stosunek do głupich mężczyzn. I z głupimi.

·   Nic tak nie wyostrza poczucia humoru jak jego brak. U innych.

·   Nic w polityce nie potwierdza bardziej faktów niż ich dementowanie.

·   Nie – milcząco wymowne słowo (dziecko ciszy)??? Nie!!!

·   Nie bądź zbyt dobry. Bo przecież to Prometeusz jest po części odpowiedzialny za palenie heretyków na stosie.

·   Nie bój się napięć. Czy zechcesz być łukiem, czy gitarą – musisz być napięty. Ale jednocześnie rozluźnij się (bo pękniesz). Jak jedno połączysz z drugim? Nie mam pojęcia. Choć niekiedy udaje mi się ta sztuka. Może dlatego, że zabawiałem się rozwiązywaniem koanów i pisaniem paradoksów.

·   Nie chwal stosunku przed orgazmem. Nie chwal orgazmu przed ciążą. Nie chwal ciąży przed egzaminem dojrzałości.

·   Nie domagam się twojej całości. Podziel się tylko twoim nadmiarem: resztką słów, odpadkami myśli, pomyjami spotkań, rynsztokiem małżeństwa...

·   Nie dopisujcie biografii do końca. Zostawcie miejsce dla podtekstów.

·   Nie grzeszyła urodą – więc jej poezja została beatyfikowana.

·   Nieistniejące chwile trwają najdłużej. Na tym zasadza się wielkość sztuki.

·   Nie jest kaleką – ma plecy...


Komentarze