ZŁAP AFORYZM NA LITERĘ R

 



WOJCIECH WIERCIOCH - AFORYZMY


·   Remedium bywa gorsze niż medium.

·   Remedium: to, co bywa nieraz gorsze od choroby (choć niekiedy jest lepsze od lekarza).

·   Reprodukcja aktu może zintensyfikować akt reprodukcji.

·   Resocjalizacja: korekty chybionej prewencji.

·   Reszka – tylko dla orłów.

·   Retoryka to sztuka milczenia i rzemiosło mówienia. Bo muzyka to pauzy ciszy w potoku słów i nut.

·   Retoryka. Idiotyczne argumenty muszą być wypowiadane patetycznym tonem (w dobrym tonie jest sprzedawanie ich na tony – bo kilogramy to zbyt subtelna jednostka miary).

·   Rewolucja: reakcyjny bunt przeciwko kulturze – niwelowanie wszystkiego, co się wyróżnia. Bunt mas nie rodzi niczego nowego – jest destrukcją pozbawioną twórczych nasion.

·   Riposta. Odpowiadaj głupiemu... Jeśli nawet ci to nie odpowiada. Nie odpowiadaj głupiemu... I nie odpowiadaj za to.

·   Robimy rachunek sumienia i wystawiamy go bliźnim, żeby zapłacili. My też płacimy, lecz walutą zdewaluowaną – sumieniem.

·   Robot zakochał się w automatycznej sekretarce. Automatycznie rozwiązały się problemy i roboty...

·   Rokita albo śmierć! Oto dylemat anielicy.

·   Rozczarowanie. Chciał zostać reżyserem filmów dokumentalnych – a został aktorem w filmach animowanych. I anonimowych...

·   Rozdwojenie jaźni: remedium na samotność.

·   Rozdzieranie szat to głupia rozrzutność.

·   Rozgłos powoduje choroby strun głosowych.

·   Rozkojarzenie jest zaletą wariata (bo dezorganizuje jego szaleńcze zamierzenia).

·   Rozkosz zadziwia ciała i niepokoi dusze.

·   Rozpacz i kwiaty: połączenie kojące lub zabójcze – niekiedy dla uczucia, niekiedy dla dekoracji.

·   Rozpacz jest warunkiem rozkoszy; a nuda i banał – propedeutyki arcydzieła.

·   Rozrywka aforystów: rozrywanie bezbarwnych pojęć i skojarzeń.

·   Rozsądek – jak koń i kobieta – leży między ostrogami a cuglami. Brak rozsądku – też. Nie każde bowiem umiarkowanie jest złotym środkiem Arystotelesa.

·   Rozsądek służy przeciętności. Wielkie dzieła są dziełem wielkich – nierozsądnych; którzy jednak mają na tyle rozsądku, by ten rozsądek wykorzystać.

·   Roztropne dawkowanie życia? Zgoda! Ale kto nas zbada, kto postawi diagnozę, wypisze receptę i oceni terapię?

·   Rozum jest nierozumny, gdy intuicji przypisuje status absurdu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

NIECH ŻYJE KULTURA I ETYKA SŁOWA!

AKTUALNOŚCI

RECENZJA

  AUTORZY POWIEŚCI O CHOPINIE:  JOLANTA SZYMSKA-WIERCIOCH & WOJCIECH WIERCIOCH AUTORKA RECENZJI: ANNA STASIUK „Zaklinacz dźwięków. Powie...